niedziela, 11 maja 2014

NASZA HISTORIA... PO CO TO WSZYSTKO?

JAKIŚ CZAS TEMU NIE SPODZIEWAŁYŚMY SIĘ, ŻE ZABRNIEMY WŁAŚNIE TUTAJ...
Jak każdy z nas szukałyśmy źródła dochodu.
Natrafiłyśmy na firmę zajmującą się informacją turystyczną w internecie.
Tam się właśnie poznałyśmy.
Na początku idea firmy wydawała się zgodna z naszymi poglądami, bo przecież każdy z nas chce robić coś, co jednocześnie daje mu korzyści materialne i przyjemność.
Życie wszystko samo zweryfikowało...
Z przyjemnego miejsca pracy zrobił się obóz, wyścig szczurów.
Pojawiło się więcej zarządzających, jak pracujących.
Zwykłym ludziom uderzyła do głowy woda sodowa.
Po pewnym czasie przyjęli nową strategię: traktowanie ludzi jak maszyny!
Nie odzywaj się! Nie pij! Nie jedz! Nie dyskutuj! Dzwoń!
Codzienny mobbing, afery o nic, krzyki i poniewieranie doprowadziły do sytuacji, że zapaliła się w nas czerwona lampka:
EWAKUACJA!!!

I co dalej?
Złe doświadczenia, próba charakterów wzmocniły nasze relacje.
Nie chcemy, aby to stanęło w martwym punkcie.
Wiemy, że każda z nas zajmie się swoim życiem, ale chcemy mieć wspólny punkt zaczepienia.
Momenty, które przeżywamy wspólnie, wspólne rozkminy, fanaberie, humorki, fochy, poglądy i obserwacje będziemy zamieszczać tutaj.
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli będziecie chcieli w tym uczestniczyć, dokładać Wasze emocje.
Życie jest zbyt krótkie, żeby przejmować się idiotami napotkanymi w życiu. Wyciągamy z takich sytuacji pozytywy i idziemy dalej walczyć o swoje szczęście.
Przecież nie jest ważne, co Cię smuci, ale co pozwala Ci przywrócić równowagę i daje zalążek uśmiechu...

Dziękuję że byłaś, jak potrzebowałam tego...

P.S. A tu przekaz:
Kochany Szefie, jeśli myślisz, że wykorzystałeś nas, by rozkręcić swój biznes to się grubo mylisz...
Jedyne, czego nas nauczyłeś to walczyć o SIEBIE!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy za każdy komentarz :)